Pierwszy trymestr potrafi dać w kość wielu kobietom. Nic dziwnego – pomimo faktu, że na zewnątrz sprawy wyglądają niewinnie, w organizmie dochodzi do wielu zmian hormonalnych, co może powodować bóle piersi, nadmierne zmęczenie, wzdęcia, zaparcia, mdłości, wymioty, bóle brzucha, częste oddawanie moczu, zawroty głowy i zaburzenia nastroju.
Od samego wymieniania można dostać zadyszki. Realne zmaganie się z takimi dolegliwościami jest bardzo wymagające, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że duża część kobiet decyduje się na kontynuowanie pracy zawodowej w I trymestrze. Na całe szczęście na kilka z tych rzeczy możemy coś poradzić 🙂

Mdłości i wymioty 🤢🤢🤢 – to jest jeden z najczęstszych powodów, dla których w I trymestrze całkiem często obserwujemy spadek masy ciała. Głównym czynnikiem drażniącym najczęściej są ZAPACHY, rzadziej smaki i konsystencje. Dlatego postaraj się:

✔️ Możliwie skrócić czas przygotowania posiłków
✔️ Jeśli gotujesz coś ciepłego, parującego, postaraj się równocześnie sporo wietrzyć kuchnię. Nie dopuszczaj do poczucia przegrzania
✔️ Staraj się nie dopuszczać do przegłodzenia – uczucie głodu i sytości utrzymuj na stabilnym poziomie
✔️ Jedz posiłki w wielu, wielu małych, dobrze wystudzonych porcjach,
✔️ Pomiędzy posiłkami popijaj chłodną wodę z listkami mięty lub plastrami świeżego imbiru
✔️ Co jeść? To co jesteś w stanie jeść, a co jak najbliżej przypomina wartościowe pożywienie. Części kobiet pasują chłodne koktajle bananowe blendowane z dodatkiem kostek lodu i kwaśnymi owocami, innym jedynym pokarmem przechodzącym przez usta będzie chrupkie pieczywo i paluszki. Jeśli masz bardzo duże mdłości – bądź dla siebie wyrozumiała, ale szukaj sposobów na lekkie podciągnięcie wartości odżywczej jedzonych posiłków. Do koktajlu dodaj trochę płatków owsianych i orzechów albo nasion o neutralnym smaku, a zamiast krakersów wybierz cienkie żytnie pieczywo z nasionami.

Zaparcia – niby banał, ale podstawowa regularność jedzenia, podtrzymanie 3 głównych posiłków, picie sporej ilości płynów i spożywanie żywności bogatej w błonnik (warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, nasiona, orzechy, nasiona roślin strączkowych) może pomóc. Ostatecznie można wspomagać się siemieniem lnianym (2-3 łyżki mielonego siemienia lnianego rozmieszaj w koktajlu lub jogurcie i staraj się spożywać je codziennie) i suszonymi śliwkami. W takim przypadku koniecznie postaraj się wypić przynajmniej 1,5 litra płynów w ciągu reszty dnia.

Ból piersi – badania wskazują, że siemię lniane, ze względu na swoją zawartość lignanów możne zmniejszać bolesność piersi. Nie zaszkodzi spróbować.

❗️ Ale nade wszystko:

Zmiany I trymestru są spowodowane fizjologicznym przebiegiem ciąży, a dieta może być jedynie elementem wspierającym i dokładającym swoją cegiełkę, żeby może było troszeczkę łatwiej przejść ten trudny czas. Każda kobieta przechodzi ciążę w inny sposób, odczuwa inny komplet dolegliwości wymienionych we wpisie, a inne rzeczy będą jej pomagać lub nasilać te dolegliwości. Grunt, to sprawdzić co działa dobrze na Ciebie.

Co u Was było wrogiem publicznym numer jeden w jedzeniu, a co dało radę przełknąć?